Siemiechów: Domownicy unieszkodliwili rozbójników

 

Około 4. nad ranem, na teren posesji w Siemiechowie wtargnęło 4 mężczyzn. Obrzucili kamieniami stojące tam samochody i uszkodzili je. Obudzeni domownicy zatrzymali dwóch napastników i wezwali Policję. Kiedy patrol przyjechał, sprawcy byli już gotowi, by ich aresztować i przyznali się do winy. Jak przyznaje Paweł Kilimek, rzecznik tarnowskiej Policji, takie sytuacje nie zdarzają się często.. Obudzeni domownicy zatrzymali dwóch mężczyzn: mieszkańców Siemiechowa oraz pobliskich Wróblowic. Związali im ręce i nie pozwolili opuścić posesji aż do przyjazdu policjantów. Gdy na miejsce dotarli stróże prawa, zastali mężczyzn skrępowanych i gotowych do zatrzymania. Zostali oni przewiezieni do komisariatu i przesłuchani. Napastników było jednak więcej, wskutek poszukiwań zatrzymano kolejnych – dodaje. 

Trzech z czterech sprawców to bracia. Wszyscy odpowiedzą za uszkodzenie mienia, ciała oraz naruszenia spokoju domowego. Jak dodaje rzecznik, zatrzymanie i skrępowanie sprawców, gdy jesteśmy świadkami przestępstwa czy wykroczenia, jest jak najbardziej prawidłowym, obywatelskim zachowaniem.

 

Posłuchaj Pawła Klimka: