Bochnia: Boisko się sypie – kto powinien płacić za remont?

 

6 lat po wybudowaniu boiska sportowego obok Zespołu Szkół nr 1 w Bochni nadaje się ono do remontu. Inwestycja kosztowała ponad 400 tys. zł, a teraz aby ją naprawić, potrzeba kolejnych 330 tys. zł. Dlaczego powiat nie egzekwuje naprawy od wykonawcy, tylko sam musi wyłożyć tak znaczną sumę pieniędzy? Boisko ze sztuczną nawierzchnią przy bocheńskim Mechaniku powstało 6 lat temu. Kosztowało 402 tys. zł. Już od wiosny ubiegłego roku nie jest używane z powodu dziur, jakie wypadły w nawierzchni poliuretanowej. Uczniowie szkoły uważają to za skandal, podobnie wypowiada się jeden z nauczycieli. Radny Stanisław Bukowiec uważa, że to skandal i wyrzucanie pieniędzy w błoto.

Andrzej Śliwa, dyrektor wydziału inwestycji w bocheńskim starostwie tłumaczy, że nawierzchnia boiska była wykonywana według niestosowanej już dziś technologii. – Teraz boisko ma być wyremontowane. Powiat chce zdobyć na ten cel dofinansowanie – informuje skarbnik powiatu Jadwiga Szeląg.

Władze powiatu zamierzają zdobyć dofinansowanie na remont zniszczonego boiska z Totalizatora Sportowego. Chodziłoby o kwotę 105 tys. zł. Prace remontowe na boisku obok bocheńskiego Mechanika mają być wykonane jeszcze w tym roku.

Sprawą zajmował się Paweł Michalczyk.