Nowy Sącz: W 5 minut można uratować ludzkie życie

 

Dokładnie tyle trwa pobranie wymazu i rejestracja w bazie potencjalnych dawców komórek macierzystych i szpiku kostnego. W środę, przez cały dzień, trwały zapisy kandydatów na dawców. Akcję zorganizował Instytut Zdrowia sądeckiej PWSZ. Zostanie ona powtórzona także jutro. Studenci czekać będą na chętnych w godzinach od 9.00 do 17.00. 

– Bliźniaka genetycznego mogą szukać prawie wszyscy – przyznaje Mateusz Fudel ze Studenckiego Koła Ratowników Medycznych eRKa. – Trzeba być pełnoletnim, nie mieć nadwagi ani niedowagi, ważyć minimum 50 kg. Anemia wyklucza bycie dawcą – dodaje.

Wiele osób obawia się samego przekazania komórek macierzystych. – Współczesne metody nie niosą z sobą zagrożenia dla stanu zdrowia dawcy – zapewnia Jan Cabak, jeden z organizatorów. – Nieprawdą jest, że szpik pobierany jest z kręgosłupa. Istnieją dwie metody – w większości materiał pobierany jest z krwi obwodowej, bywa także, że z talerza kości biodrowej. Przy rejestracji trzeba się zgodzić na obie metody, ostateczna decyzja zapada podczas przeszczepu – dodaje.

Poszukiwanie bliźniaka genetycznego może trwać kilka dni albo kilka lat. W przypadku Katarzyny Banach, która została dawcą, stało się to po trzech miesiącach. – Szpik oddawałam w szpitalu uniwersyteckim w Krakowie, zachęcam wszystkich do takiej decyzji. To jest życiodajny lek, który jest w nas, nie da się go kupić w aptece – uzupełnia.

W najbliższy czwartek, 28 kwietnia, w Instytucie Zdrowia PWSZ przy ul Kościuszki 2G, studenci będą czekać na chętnych między 9.00 a 17.00.

Mówi Mateusz Fudel:

Posłuchaj Jana Cabaka:

Posłuchaj Katarzyny Banach: