Tarnów/Skrzyszów: Nauczycielka jednak oskarżona

 

Głośna sprawa o znęcanie się nauczycielki z podstawówki w Skrzyszowie nad 9-letnią dziewczynką trafiła do sądu. Maria N. miała ją nękać psychicznie od września 2013 roku do kwietnia następnego roku. Zdaniem ojca dziewczynki była wrogo nastawiona do niej, krzyczała, zastraszała ją i obrażała. – Świadczą o tym m.in. nagrania lekcji z ukrytego w plecaku dyktafonu oraz opinia biegłych – mówi Marcin Stępień, prokurator rejonowy w Tarnowie. Nauczycielce grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. 

– Kluczowe dla nas były dowody z opinii psychologicznej, w sprawie przesłuchano też wiele osób. Te zeznania i opinie biegłych były podstawą skierowania aktu oskarżenia – dodaje. Sprawa o znęcanie trafiła do prokuratury w ubiegłym roku i została umorzona. Po wniesieniu zażalenia przez rodziców, sąd nakazał zająć się nią ponownie. Dlaczego prokuratura zdecydowała się tym razem na akt oskarżenia? – Nauczycielka znęcała się psychicznie nad małoletnią Karoliną poprzez ubliżanie jej, krytykowanie oraz poniżanie i ośmieszanie przed rówieśnikami – wyjaśnia prokurator.

szkoła1

– Zaczęło się od błahej sprawy, gdy zwróciliśmy uwagę nauczycielce, że dziecko nie może dostać 6 jedynek w dniu, kiedy wraca po dwóch tygodniach choroby do szkoły – mówi ojciec dziecka. Jak dodaje powód zmiany w zachowaniu dziewczynki odkrył dopiero psycholog. – Doszło do tego, że Karolina zamykała się w łazience i zaczęła się panicznie bać szkoły. Od nauczycielki słyszeliśmy, że jesteśmy patologiczną rodziną, a nasze dziecko jest potworem. Mała była ciągle poniżana na tle klasy, ale z tego co wiem dotyczyło to także innych dzieci – relacjonuje.

Marii N. grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Dyrektor szkoły zawiesił ją w pełnieniu obowiązków nauczyciela. Dodajmy, iż nauczycielka zaprzeczała zarzutom rodziców. Jej zdaniem to dziecko demoralizowało klasę i zastraszało inne dzieci. Mówiła też, że nagranie lekcji pokazało tylko, że była zdenerwowana, a problem tkwił w dziewczynce, która zagrażała bezpieczeństwu innych uczniów.

uczyć się

W tarnowskim sądzie toczyły się też dwa odrębne postępowania, które wytoczyła oskarżona nauczycielka. Jedno przeciwko ojcu dziewczynki, zakończyło się jego uniewinnieniem i drugie przeciwko dyrektorowi szkoły. W tym drugim przypadku pozew oddalono.

Posłuchaj Marcina Stępnia:

Posłuchaj ojca dziewczynki: