Tarnów: Nie będzie rozbudowy Gemini

 

Tarnowscy radni zablokowali na razie rozbudowę galerii Gemini o drugie tyle powierzchni. Zarząd centrum handlowego nie kryje rozczarowania twierdząc, że miasto nie jest przyjazne dla inwestorów. Kazimierz Koprowski, przewodniczący Rady Miejskiej w Tarnowie, ripostuje, że przyjęto jedynie uchwałę, która zobowiązuje prezydenta do korekty w planie zagospodarowania przestrzennego w tym rejonie. 

– Rada reprezentując mieszkańców, nie może przejść do porządku dziennego, jeśli wpływa do niej pół tysiąca wniosków od przedsiębiorców dających pracę. Powiem uczciwie, że nie jest mi znany drugi taki przypadek, by w sprawie jednego planu zagospodarowania wpłynęła taka liczba protestów. Przedsiębiorcy wskazują na poważne ujemne skutki rozbudowy galerii do 70 tys. metrów kwadratowych – przekonuje.

gemini_galer

Jak przyznaje Jacek Czarnik z Urzędu Miasta Tarnowa ograniczenia, do których zobowiązano prezydenta, hamują plany inwestora. – Skutkują one niemocą rozbudowy obiektu, a jeżeli już, to w bardzo nieznacznym zakresie. Mamy również brak możliwości powiększenia elewacji istniejącej, czyli praktycznie nie można poszerzyć obiektu w gabarytach poziomych – mówi.

Zbigniew Nowak, dyrektor Gemini Park wskazuje że radni nie wzięli pod uwagę, iż centrum stałoby się największym, albo drugim w kolejności, miejscem pracy w Tarnowie. Spowodowałoby to też podniesienie zarobków w mieście poprzez wywarcie presji na pracodawcach. – Teraz radni zezwalają nam jedynie na wykonywanie prac uzupełniających wewnątrz obiektu – dodaje. – Można powiedzieć całkiem śmiało, że zablokowano nam jakiekolwiek ruchy inwestycyjne, czyli w kontekście dyskusji na temat przyjaznego klimatu dla inwestorów, radni zrobili coś wręcz przeciwnego. Zrobili ruch blokujący jakiekolwiek inwestycje w tej dziedzinie. Mamy trwać i, jak się okazuje, to trwanie, wg radnych, jest najlepszym rozwiązaniem – uzupełnia nie kryjąc żalu.

Galeria2

Teraz prezydent przy opracowaniu nowego planu zagospodarowania musi wziąć pod uwagę i zmierzyć się z uwagami oraz ograniczeniami dotyczącymi rozbudowy galerii, które wskazali mu radni i przedstawić Radzie Miejskiej nowy projekt uchwały. Jak już informowaliśmy, pół tysiąca tarnowskich przedsiębiorców – w protestach ws. rozbudowy galerii – mówi o negatywnym wpływie tak dużej koncentracji handlu w jednym miejscu. Ich zdaniem drastycznie zachwieje to wszystkimi punktami handlowo-usługowymi w mieście i w okolicy. Przedsiębiorcy przekonują, że stracą nie tylko sklepy, ale i restauracje, punkty usługowe czy stacje benzynowe zlokalizowane w opustoszałym z powodu odpływu klientów centrum. – Gdy sklepy splajtują, właściciele nieruchomości stracą też najemców, co będzie miało wpływ na podatki – przekonują.

Posłuchaj Kazimierza Koprowskiego:

Posłuchaj Jacka Czarnika:

Posłuchaj Zbigniewa Nowaka: