Region: Były wójt Wierzchosławic stanie przed sądem

 

Prokuratura oskarżyła Wiesława R. o popełnienie sześciu przestępstw. Były wójt wykorzystując swoje stanowisko i wiedzę o gruntach na terenie gminy, kupował jako osoba prywatna od mieszkańców działki po zaniżonych cenach. Wykorzystał tym zaufanie i stan zdrowia pokrzywdzonych z Łętowic wprowadzając ich w błąd. Były to głównie starsze osoby, które nie wiedziały, że sprzedają tereny ze złożami kruszywa. Stracili na tym ponad 40 tys. zł. – Wiesław R. odpowie też za nieodprowadzanie składek ubezpieczeniowych nauczycielom w gminie – mówi Mieczysław Sienicki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. Grozi mu do 10 lat więzienia. 

sad

– Dotyczy to okresu od 1 lipca 2013 do końca grudnia 2014. Powstało zadłużenie w płatności składek na: Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, Fundusz Ubezpieczenia Zdrowotnego i Fundusz Pracy w kwocie ponad 1 309 000 zł. Miało to również odniesienie do zadłużenia gminy – informuje. Były wójt Wierzchosławic sterował też przetargiem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Chodzi o należącą do gminy farmę fotowoltaiczną. – Wydał polecenie osobie sporządzającej specyfikację istotnych warunków zamówienia dla tej inwestycji, aby w tym dokumencie znalazły się parametry techniczne paneli fotowoltaicznych, które znajdowały się w ofercie jednej tylko firmy. Powodowało to, że pozostałe firmy zostały wykluczone z przetargu. Odnośnie tego czynu prokuratura uważa, że Wiesław R. przekroczył uprawnienia w celu osiągnięcia korzyści majątkowej również przez inny podmiot – dodaje.

sad_tarnow

– Prokurator oskarżył go także o przekroczeni uprawnień i naruszenie praw pracowników gminy w sprawie rozdysponowania pieniędzy pochodzących z ich wynagrodzeń – uzupełnia Sienicki. – Działał na szkodę interesu prywatnego pracowników: Urzędu Gminy Wierzchosławice, Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz spółki Wodociągi Wierzchosławickie. W wyniku jego działania powstało zadłużenie w płatnościach składek na rzecz kasy zapomogowo-pożyczkowej w kwocie przekraczającej 77 tys. zł. – kończy.

Wobec wójta zastosowano środki wolnościowe w postaci poręczenia majątkowego. Sprawa oszustw wójta wyszła na jaw po doniesieniach medialnych, a jako pierwsze informowało o tym radio RDN Małopolska. Były wójt zajmował wówczas stanowisko doradcy prezydenta Tarnowa ds. inteligentnych specjalizacji. Tłumaczył on wtedy, że składki dla nauczycieli nie były odprowadzane z powodu braku pieniędzy, gmina miała przejściowo utracić płynność finansową.

Posłuchaj Mieczysława Sienickiego: