Franciszek w oknie papieskim podsumował kolejny dzień wizyty w Polsce

Papież znów pokazał się w oknie przy ul. Franciszkańskiej i podsumował kolejny dzień wizyty. Był on poświęcony cierpieniu. Papież po zakończeniu Drogi Krzyżowej mówił , że Jezus Chrystus dzisiaj cierpi z tysiącami osób.

Franciszek mówił o chorych, ludziach, którzy są na wojnie, o bezdomnych, głodnych, osobach , które zmagają się z wątpliwościami, nie czują się szczęśliwi, którzy uginają się pod ciężarem swoich grzechów.

Papież nawiązując do wizyty w szpitalu w Prokocimiu dodał, że nie ma odpowiedzi na pytanie, dlaczego dzieci cierpią. – To jest tajemnica, na to pytanie nie ma odpowiedzi – dodał.

Franciszek mówiąc o tym, że jesteśmy grzesznikami, dodał, że jesteśmy też dziećmi Boga, dziećmi naszego Ojca i poprosił o modlitwę za wszystkich ludzi, którzy dziś cierpią na świecie, doświadczają zła i trudności.

– Kiedy dziecko płacze, szuka mamy. I tak samo my, grzeszni jesteśmy grzeszni i szukamy matki. I modlimy się do Matki Boskiej. Każdy w swoim języku – powiedział i zaprosił do modlitwy Zdrowaś Mario”.

Po błogosławieństwie papież kolejny raz poprosił młodych, by modlili się za niego.

– Warto było czekać od godziny 15.00, aby być tak blisko. Przeżywam to bardzo. Moja mama wiele razy mówiła mi o ŚDM, w których sama uczestniczyła. Dziś ją rozumiem. To wspaniałe chwile – mówi jedna z uczestniczek spotkania przy oknie.

Posłuchaj: