Nowy Sącz: Kociołek Galicyjski, czyli palce lizać

 

Zapach przysmaków sądeckiej kuchni przyciągał do Miasteczka Galicyjskiego. Tutaj odbył się VIII Kociołek Galicyjski. Liczne stoiska lokalnych kucharzy i producentów były pełne wspaniałych potraw.

Na przykład przygotowanych przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Klęczanach. – Mamy chleb razowy z łopaty, ogórki, chleb ze smalcem, różne ciasta oraz gołąbki z sosem pomidorowym i grzybowym – wyjaśniła Rozalia Latko przewodnicząca koła.

Furorę robił też bigos serwowany przez Krystynę Koral z Podegrodzia. – Trzeba włożyć dużo serca do każdej potrawy, którą się przygotowuje. Bigos jest słodko-kwaśny. Więcej nie będę zdradzać – mówiła tajemniczo.

Uczestnicy Kociołka Galicyjskiego walczyli też o nagrody w konkursie kulinarnym. Radio RDN Nowy Sącz było patronem medialnym.

Posłuchaj Rozalii Latko, przewodniczącej koła gospodyń wiejskich w Klęczanach.