Region: Kontrowersje wokół uczniowskich plecaków

 

Rodzice skarżą się, że w szkołach nie ma szafek, w których dzieci mogłyby zostawiać podręczniki i gną się pod ich ciężarami. Zamierzają interweniować w nadzorze pedagogicznym i u dyrekcji poszczególnych placówek. Lekarze alarmują, że zbyt duże obciążenie ma wpływ na zdrowie maluchów.

plecak3

Problem jest rzeczywiście dużej wagi. Uczniowie muszą zmieścić w nim podręczniki, zeszyty, drugie śniadanie i wodę. Wraz z rodzicami drugoklasistów ze Szkoły Podstawowej numer 3 sprawdziliśmy ile to wszystko waży. – Nawet 4, 5 kg – mówią. Dodatkowo rodzice skarżą się, że zajęcia odbywają się w różnych salach, a dzieci z plecakami kursują po piętrach.

plecak2

Czy taki ciężar ma wpływ na zdrowie naszych pociech? – Ma i to niebagatelny – informuje doktor Janusz Kobis, ortopeda z tarnowskiego Szpitala im. Szczeklika. Dr Roman Bartuś, dyrektor tarnowskiego Sanepidu mówi jasno, że ciężar plecaka nie może przekraczać 15% masy ciała dziecka. Niestety zdarza się, że przekracza. Podkreśla też, że część winy za wady postawy dzieci leży po stronie rodziców. – Ci nierzadko zamiast ergonomii wybierają modę. Kolorowe gadżety w plecaku też mają swoją wagę – dodaje.

Co na to dyrekcja Szkoły Podstawowej Nr 3 w Tarnowie? – W szkole można zostawić przybory plastyczne oraz podręczniki, które nie są potrzebne na następny dzień – mówi w odpowiedzi na opinie rodziców Renata Koralik, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 3 w Tarnowie. – To co jest możliwe, zostawiamy – dodaje.

Dyrektor Koralik podkreśliła również, że rozkład zajęć jest tak układany, by nie kumulowały się zajęcia, do których wymagane są różne podręczniki. Odniosła się także do kwestii zmian sal. Tego, jej zdaniem, wymaga logistyka. Nie wszystkie klasy wyposażone są bowiem w tablice multimedialne, z którymi chętnie pracują zarówno nauczyciele, jak i dzieci – uważa. Rodzice są jednak innego zdania. Uważają bowiem, że podręczników nie można zostawić w szkole, bo są potrzebne do odrobienia pracy domowej, a zadań jest sporo. Jedna z wychowawczyń potwierdza, że książki są konieczne również do nauki w domach np. do ćwiczenia czytania.

Relacja Kuby Kusego:

Posłuchaj Renaty Koralik:

Kuba Kusy