Tarnowskie: Z niepokojem patrzą w niebo

 

– To była niespokojna noc, bo woda w rzece cały czas przybierała – mówią mieszkańcy Tuchowa. Po kilkunastogodzinnych opadach woda podnosiła się na całym odcinku. Mieszkańcy kilku gmin leżących wzdłuż Białej obawiają się powtórki powodzi z 2010 roku, kiedy osiągnęła swój rekordowy stan. – Jesteśmy niespokojni o to, że woda może wedrzeć się w każdej chwili na nasze posesje – mówią mieszkańcy ulicy Kąpielowej w Tuchowie.

IMAG3810

Samorząd Tuchowa wraz z Ochotniczą Strażą Pożarną czuwają i interweniują po każdym zgłoszeniu mieszkańców. – Mimo wysokiego stanu wody, wszystko jest pod kontrolą – twierdzi Jerzy Laska, sekretarz gminy Tuchów.

Obecnie stan wody w rzece Białej opada. Na wodowskazie w Tuchowie przekracza nieznacznie 4 metry. Jednak cały czas spodziewany jest ponowny przybór w godzinach wieczornych i nocnych.

Posłuchaj mieszkańców:

Posłuchaj Jerzego Laski:

Grzegorz Golec