Nowy Sącz: Gra w boccię do łatwych nie należy

 

Z pozoru to tylko rzucanie kolorowych bil, ale boccia to coś więcej. Gra wspaniale integruje osoby niepełnosprawne. Dlatego już od 10 lat w Nowym Sączu rozgrywany jest turniej w tej dyscyplinie sportu.

Wzięło w nim udział blisko 200 osób z regionu sądeckiego i innych terenów Małopolski. W bocci chodzi o umieszczenie jak największej liczby swoich bil obok bili białej. Wydaje się, że to proste. Ale czy aby na pewno?

Boccia nie jest łatwą grą. Żeby wygrać, trzeba się maksymalnie skoncentrować – powiedział nam Marek Kucia ze Środowiskowego Domu Samopomocy z Krynicy Zdroju. – Trzeba myśleć strategicznie – dodał Artur Gniewek z Klubu Integracyjnego w Nowym Sączu.

Najpierw rzuca się białą bilę, która jest punktem odniesienia. Następnie dwaj zawodnicy, lub dwie drużyny rzucają czerwone i niebieskie bile. Te, które są najbliżej białych dają punkty i zwycięstwo.

Boccia to popularna dyscyplina wśród osób niepełnosprawnych. Gra się w nią nawet na igrzyskach paraolimpijskich. Nie tylko aspekt sportowy był tu niezwykle istotny. Uczestnicy turnieju podkreślali, że równie ważna była dla nich możliwość spotkania się i odnowienia przyjaźni.

fot. Marcin Szabla

Posłuchaj relacji z X Sądeckiego Integracyjnego Turnieju Bocci: