Dębica: Nie ustają komentarze o zmianach personalnych w oświacie

 

Mniej konfliktów personalnych i politycznych, więcej inwestycji – w taki sposób samorządowiec i przedsiębiorca Stefan Bieszczad z Dębicy komentuje atmosferę w tamtejszym powiecie. Jest ona związana ze zmianami osobowymi w szkolnictwie, które dotyczą konkursów na dyrektorów szkół oraz na szefa oświaty w starostwie. – Obydwa wybory budzą liczne kontrowersje i niepokoje – przyznał w porannym programie Słowo za słowo, radny sejmiku województwa podkarpackiego i przedsiębiorca, Stefan Bieszczad.

– Mądrością każdego przełożonego, każdego szefa jest w taki sposób dobierać sobie współpracowników, by nie tylko nastroje zewnętrzne były pozytywne, ale i szła za tym daleko idąca odpowiedzialność. I o to apeluję w kontekście skutków ostatnich zmian w dębickiej oświacie – dodaje.

Przypomnijmy, w niedawnych konkursach, na dyrektora I LO w Dębicy wybrano Leszka Kalabachę, powiatową oświatą kieruje zaś Anna Wilczyńska. Zdaniem radnego Bieszczada, starostwo w swojej pracy powinno się skupić przede wszystkim na rozwoju gospodarczym regionu i inwestowaniu. Powołuje się przy tym na zapisy najnowszych rankingów, z których wynika, że powiat dębicki kiepsko stoi w zakresie rozwoju gospodarczego województwa podkarpackiego. Dodajmy, że poranny program Słowo za słowo został nadany na żywo z wozu transmisyjnego spod siedziby firmy Suret w Dębicy.

Posłuchaj Stefana Bieszczada:

 

zobacz także: 

Dorota Kunc