Tarnów: L4 to nie urlop wypoczynkowy – przypominają kontrolerzy ZUS

 

Coraz więcej cofniętych lub zmniejszonych świadczeń po kontrolach zwolnień lekarskich. – Ubezpieczeni lubią traktować ten okres zasiłkowy jako dodatkowy urlop – mówi Anna Szaniawska, regionalny rzecznik ZUS w województwie małopolskim.

Załatwiają sobie swoje osobiste sprawy, niekoniecznie chorują. Na przykład remontują mieszkania, przekopują ogródki, pracują w polu. Mieliśmy taką sytuację, że zastaliśmy przedsiębiorcę w swoim sklepie zoologicznym w czasie pracy, tłumaczył, że tylko przyszedł nakarmić rybki – dodaje Szaniawska.

ZUS szczególnie przygląda się zwolnieniom krótkim, gdy ktoś często przedstawia orzeczenie o czasowej niezdolności do pracy. Pracodawca jeśli zatrudnia powyżej 20 pracowników może samodzielnie taką kontrolę przeprowadzić. ZUS reaguje również na sygnały od pracodawców. – Media społecznościowe są takim źródłem informacji – zauważa rzecznik. – Pracodawca  widzi, że jego pracownik w czasie orzeczonej niezdolności do pracy wyjechał na zagraniczne wakacje. Ludzie są tak nieostrożni i nierozsądni, że oznaczają sobie miejsce, w którym aktualnie się znajdują. To podstawa do tego, żeby przeprowadzić kontrole – informuje Anna Szaniawska.

ZUS prowadzi kontrole zarówno pod kątem prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy jak i prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich.

W pierwszym półroczu tego roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Tarnowie przeprowadził ponad tysiąc 800 kontroli osób posiadających zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. W konsekwencji wydanych zostało 54 decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych. Kwota wstrzymanych z tego tytułu zasiłków osiągnęła 47 tysięcy 600 zł.

Posłuchaj Anny Szaniawskiej:

Małgorzata Miczek – Zabawa