Tarnów: Akcja Znicz – na drogach spokojniej

 

Siedem wypadków, czterdzieści osiem kolizji i dwie ofiary śmiertelne – to wstępne podsumowanie Akcji Znicz na drogach powiatu tarnowskiego. W tym roku wzmożone kontrole policyjne trwają aż sześć dni. Akcja Znicz rozpoczęła się w piątek i zakończy się dopiero w Zaduszki.

Jak się okazuje, w porównaniu do ubiegłorocznej, zaledwie czterodniowej akcji, aktualne podsumowanie początku listopada na drogach wypada nieco lepiej. – Zdecydowanie było spokojniej i bezpieczniej. Osoby, które przyjeżdżały odwiedzać groby najbliższych zachowywały się kulturalnie i obeszło się bez utrudnień. Kulminacja korków miała miejsce 1 listopada po godzinie 12.00 i trwała do godzin popołudniowych. Udało się nam jednak w miarę płynnie rozładować ruch – mówi Paweł Klimek, rzecznik tarnowskiej policji. Jak dodaje, najbardziej tragicznym dniem była sobota. – Wtedy mieliśmy trzy wypadki drogowe, jeden niestety ze skutkiem śmiertelnym, były także trzy osoby ranne – mówi Klimek.

W środę do statystyk dołączył niestety kolejny tragiczny wypadek w Pogórskiej Woli. Samochód osobowy czołowo zderzył się z ciężarówką. Na miejscu zginął kierowca samochodu osobowego.

Od piątku do wtorku tarnowscy policjanci zatrzymali w sumie dziesięciu nietrzeźwych kierujących, siedmiu z nich prowadziło pojazdy mechaniczne. Podobną liczbę nietrzeźwych odnotowano w ubiegłym roku – było ich jedenastu, ale nie w ciągu sześciu, a czterech dni. W czasie tegorocznej Akcji Znicz doszło też do paru drobnych kradzieży na cmentarzach w powiecie tarnowskim.

Posłuchaj Pawła Klimka:

Patrycja Wolnik