Nowy Sącz: Uczniowie i nauczyciele oddawali krew

Uczniowie Elektryka podzielili się drogocennym lekiem. W szkole przez kilka godzin działał punkt poboru krwi. Przed drzwiami tworzyły się długie kolejki osób, którym nie jest obojętny los drugiego człowieka.

Zawsze chciałem oddać krew, żeby pomóc w ten sposób drugiemu człowiekowi. Kiedy tylko odebrałem dowód osobisty, od razu postanowiłem wykorzystać to w dobry sposób – mówi uczeń.

W sądeckim Elektryku zarejestrowało się ponad 50 osób. Spośród nich 30-stu uczniów i nauczycieli oddało krew. Byli także absolwenci, a także uczniowie innych szkół. Ich zaangażowanie chwali Ewa Bereś, nauczycielka wychowania fizycznego w Zespole Szkół Elektryczno – Mechanicznych w Nowym Sączu. – Wychowujemy do wartości uczniów i to widać tutaj. Nie trzeba ich było zachęcać do tego, żeby podzielili się tym, co może uratować życie drugiemu człowiekowi – dodaje.

Pozostali odeszli z kwitkiem ze względów zdrowotnych. Jednak i tak się nie poddali i zapewnili, że wrócą w najbliższym terminie.  W szkole są też tacy, którzy nie mogli jeszcze oddać krwi, bo nie ukończyli jeszcze 18-stu lat. Ci z kolei wzięli udział w olimpiadzie ‚Krew – co o mnie wiesz’. Zwyciężyła w nim Klaudia Polańska z klasy 2 k. I choć sami jeszcze nie mogli oddać krwi, swoją postawą udowodnili, że warto.

 Posłuchaj uczniów:

Posłuchaj Ewy Bereś:

Jolanta Frączek