Tarnów: Park&Ride, czyli „parkuj i jedź”, na razie bez opoźnień

Kierowcy, którzy przesiądą się na pociąg lub do autobusu w Tarnowie, będą mogli zostawić za 5 zł samochód przy Dworcu PKP na całą dobę już w listopadzie. 

Parking, którego budowa rozpoczęła się z opóźnieniem,  ma być gotowy w terminie.  Trwają jeszcze prace przy posadzkach i  przy drogach dojazdowych: Do Huty i  Monopolowej. Grunwaldzka jest już gotowa.

340 miejsc będzie  oddane do użytku  pod koniec listopada, zapewniają urzędnicy.

Aby skorzystać z parkingu, wystarczy mieć jakikolwiek bilet na publiczną komunikację, mówi Jacek Chrobak, dyr. Targowisk Miejskich. Jak dodaje, kontrole nie będą stałe, ale co jakiś czas, czy rzeczywiście osoby parkujące mają bilet komunikacji zbiorowej. Jeśli nie, to opłata dodatkowa wyniesie kierowcę 100 zł.

Tarnów jest drugim miastem w Małopolsce, po Krakowie, gdzie udało się do tej pory zrealizować budowę parkingu dla pasażerów komunikacji zbiorowej. W pozostałych miastach, m.in. w Bochni czy Krzeszowicach, plany spełzły na niczym.

System bezpłatnych parkingów park & ride w Małopolsce ma na celu zachęcenie kierowców do przesiadania się do publicznej komunikacji. Z tarnowskiego parkingu przez najbliższe kilka lat, aż do rozliczenia unijnego projektu,  będą mogli korzystać tylko kierowcy, którzy przesiądą się w Tarnowie na pociąg lub do transportu publicznego. Potem ma być ogólnodostępny.

 

Posłuchaj Jacka Chrobaka, dyr. Targowisk Miejskich w Tarnowie: