Nowy Sącz: Niania na umowie – co zyskuje?

140 niań z Sądecczyzny skorzystało z ubezpieczenia ZUS. Mogą to zrobić pod warunkiem, że rodzic dziecka, którym się opiekują, podpisze z nimi umowę uaktywniającą i zgłosi się z tym to Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Dzięki temu będzie się to liczyć niani do emerytury, renty i ubezpieczenia wypadkowego i zdrowotnego. Dobrowolne jest za to ubezpieczenie chorobowe. Rodzice dziecka muszą spełnić jednak kilka warunków. – Zakład Ubezpieczeń Społecznych opłaca za nianię składki finansowane przez budżet państwa pod warunkiem, że rodzice dziecka są zatrudnieni na umowę o pracę, świadczą usługi na podstawie umów cywilno-prawnych, prowadzą działalność gospodarczą lub rolniczą – tłumaczy Anna Szaniawska, regionalny rzecznik prasowy ZUS i dodaje, że budżet państwa finansuje tylko składki obliczone od kwoty nieprzekraczającej minimalnego wynagrodzenia za pracę. Jeśli niania zarabia więcej, nadwyżkę rozlicza i wypłaca rodzic.
Nianią na umowie może zostać babcia dziecka lub pełnoletni członek rodziny. Nie może nim jednak zostać któryś z rodziców. W całym Województwie Małopolskim z takiej opcji skorzystało 850 osób. Nianią częściej zostają panie. Tylko 3% spośród zatrudnionych stanowili mężczyźni.

Posłuchaj Anny Szaniawskiej:

 Jolanta Frączek